Rajd rowerowy "Szlakami historii"

Opublikowano: 24.06.2015

21.06.2015 r. odbył się, rozwijający wiedzę o dziejach naszego osiedla (właściwie jego antoninkowo-zielinieckiej części), siedemnastokilometrowy przełaj rowerowy. Impreza zorganizowana została przez RO Antoninek-Zieliniec-Kobylepole.

Rajdem dowodził komandor Mieczysław Waligórski, doświadczony sportowiec i przewodnik, człowiek o niewyczerpanych zasobach wiedzy historycznej o naszych okolicach. Trasę przejechaliśmy czterdziestoosobową grupą sąsiadów i przyjaciół. Swoją kondycję pokazało też piętnaścioro dzieci (choć niektóre z nich mogą się obrazić na przydział do tej grupy).

Nikt nie doznał kontuzji i wszyscy w komplecie dojechali do mety na polanie, przy ul. Darniowej w Zielińcu. Tam czekali na nas mistrzowie ceremonii wspólnego ogniska, przedstawiciele Zarządu Osiedla, którzy częstowali smacznymi wędlinami, pieczywem i napojami. Sponsorami tych atrakcji kulinarnych byli: pszczelarz p. Józef Szlachetka oraz właściciele gospody "Młyńskie Koło".

Jednak wcześniej, na rowerowym szlaku zwiedzaliśmy miejsca hitlerowskiej martyrologii Żydów (w Antoninku - miejsce po obozie dla kobiet i w Zielińcu - dla mężczyzn). Między innymi, więźniowie pracowali przy istniejącej do dziś infrastrukturze kolejowej. Najsmutniejszym miejscem które odwiedziliśmy był zaniedbany, historyczny cmentarz parafialny w Zielińcu, należący obecnie do parafii w Antoninku. Cmentarz jest odwiedzany tylko w okresie Wszystkich Świętych i Zaduszek przez dzieci z okolicznych szkół. Nasze rajdowe dzieci zapaliły znicze na grobach założycieli cmentarza. Bolesnym jest fakt, że dziś nad tym przybytkiem góruje tylko kikut rozpadającego się, drewnianego krzyża, symbolu chrześcijaństwa, cierpienia i śmierci. Dawno skradziono kutą, ozdobną bramę i inne elementy ogrodzenia. Natura pomogła zasłonić ten wstydliwy problem. Drzewa i krzewy są tam wielkie i dorodne. Społeczeństwo, które nie szanuje swojej historii i przodków też zostaje zapomniane.

Oglądaliśmy i wąchaliśmy też inny, osiedlowy problem. Pod mostem, pod którym przepływa Cybina, następuje ciągły zrzut ścieków komunalnych z Zielińca. Ze studzienki kanalizacyjnej, przez 24 godziny na dobę płynie do tej rzeki cuchnąca, brudna ciecz. Kolektor ściekowy, który został niedawno wybudowany przez fabrykę VW i mieszkańców okolicy, nie jest drożny. Na powierzchni rzeki unoszą się też zanieczyszczenia stałe, jak puszki, butelki i folie. Cybina prowadzi wody do Stawów w Antoninku, Kobylimpolu i dalej do Malty i Warty. Zdecydowanie więc odradzamy więc kąpiele i łowienie ryb w tych wodach. Rada Osiedla szybko zainterweniuje w tych sprawach w odpowiednich jednostkach miejskich.

Dzieci i młodzież najbardziej zaciekawiło lotnisko w Ligowcu, którego historię Komandor Waligórski również nam opowiedział. Szkoda, że przewidziane jest do likwidacji.

Czekamy na propozycje następnych tras rowerowych rajdów osiedlowych. Chętnych na pewno nie zabraknie. Ładną pogodę zawsze wcześniej zmawiamy. Pozdrawiamy serdecznie! 

Rada i Zarząd Osiedla Antoninek-Zieliniec-Kobylepole

 

 

Wróc do listy